Gdzie biegać?

imageBudowanie kondycji zajmuję mi zawsze dużo czasu, dlatego nawet podczas wyjazdów zaplanowanie ćwiczeń jest dla mnie takie ważne. Poranne bieganie, szczególnie po pustej plaży,to dla mnie najprzyjemniejsza forma wysiłku. Gdyby jednak nie różnorodność tras, samo bieganie nie sprawiałoby takiej frajdy. Zmiana nawierzchni również nie jest bez znaczenia. W każdym miejscu, w którym przebywam mam dlatego kilka opracowanych tras do wyboru- warszawska Agrykola, ścieżki nad Wisłą, warszawski park Skaryszewski, czy Trójmiejskie lasy. Poza bieganiem warto urozmaicić sobie czas też inną formą ćwiczeń. Szczególnie joga wpływa najlepiej na napięte mięśnie i zapwni nam równowagę psychofizyczną. Czytaj dalej

Spotkanie warszawskich blogerek

10629503_10204819793115618_4722849803323877843_oJak każda kobieta wychodzę z założenia, że babskie spędy są zwyczajnie wpisane w naszą naturę i nie można się bez nich obejść. Spotkanie blogerek to wzmożona frajda, bo kto zrozumie lepiej niż blogerka blogerkę?  Tym razem o nową koncepcję wydarzenia zadbały Patrycja, Aga i Karolina. Oprócz plotek i kawy, w Agencji Whites odbyły się warsztaty poświęcone fotografii, wizażowi i marketingowi, czyli wszystkiemu co sprawi, że blogowanie stanie się jeszcze efektywniejsze!
Czytaj dalej

Workout.

sporty26Długo mi zajęło zanim zdałam sobie sprawę, że bieganie, które do niedawna dostarczało mi jedynie bólu łydek, faktycznie sprawia mi wielką frajdę. Usunęłam licznik kalorii, przypominający, że do spalenia wszystkiego na co mam ochotę musiałabym nieskończenie biegać przez co najmniej tydzień. Wyłączyłam frustrujący głos aplikacji, popędzający mnie w najmniej korzystnym momencie. W końcu zaczęłam biegać sama dla siebie i wierzcie mi, że auto-motywacja działa najlepiej! Czytaj dalej

Fashion Philosophy.

Fashion Week Poland stylizacje blogerówDwa razy do roku przyjeżdżam do Łodzi, żeby poczuć jak miasto poddaje się tygodniowej metamorfozie. Zlot wszelkiego rodzaju fanatyków mody w jednym miejscu to prawdziwa gratka dla każdego komu brakuje koloru na ulicy! Chociaż w tym roku,o dziwo bez przesadnej ekstrawagancji (z outfitem przesadziły być może ze dwie osoby) to wydaje się jakby bardziej europejsko. Być może i wreszcie do nas dotarło, że modnie to nie koniecznie przesadnie.
Stylizacyjna cisza to tylko pozór, bo panuje „fashionweekowa filozofia”! Jej wyznawców, ilość  nie zliczona!  Do wejścia na pokazy dzikie tłumy! Choć projektant dla większości nie zbyt znany, samo wydarzenie każdy szanujący się fashionista musi zobaczyć!
W związku z tłumem, z którym w piątkowy wieczór musiałam walczyć, postanowiłam podzielić moje modowe relacje zaczynająć od mojego własnego mixu wrażeń.
Sobota, oprócz  zdecydowanie ulubionych 3 pokazów (o których następnym razem), spędzona w gronie blogerów na Lunchu w strefie OFF Piotrkowska (każdemu polecam żeby chociaż raz tam zajrzał będąc przypadkiem w Lodzi) w MITMI restobar – miejsce rewelacja. Podziękowania dla Magdy za wybranie idealnej odskoczni na plotkę i smaka.

Zdjęcia Ja; Agnieszka Olszańska
Czytaj dalej

Ladies Friday in Blue City Center!

_MG_6895Kobiecy piątek, ale tym razem pierwszy z ekipą Szafy na Szpilkach!  Zorganizowana przez Gosię Maier z CH Blue City modowa ekipa w całości, tym razem motywem przewodnim był klimat jesienny, z akcentami black&white. Metamorfozy czas zacząć! Czuję, że w moim przypadku makijażowe i fryzurowe  szaleństwo będzie oczywiste, z kim lepiej eksperymentować jak nie ze znawcami fachu? Daję odpocząć mojemu zkatowanemu już motywowi „o naturel” i idę na całość! Ma być rockowo, ale wciąż kobieco!
Makijaż, czyli od dawna ulubione przeze mnie „smoky eyes” z elektrycznym różem na ustach (który pod wpływem łakomstwa został na którejś z pizz) to dzieło makijażystek z perfumerii Douglas.
Warkocz w stylu rock’n roll to wymysł rewelacyjnej Magdy z salonu fryzjerskiego Marco Aldany (doprawdy do tej pory  nie wiedziałam, że mam tyle włosów, bardzo dziękuję za tą lekcję:))
Stylizacja, co prawda bardziej w motywie srebrno/czarnym niż białym, ułożona została dzięki marce New Yorker.
Jak wam się podoba efekt?: ))

Zdjęcia: Sebastian Rudnicki / asmmedia.com
Czytaj dalej

Orange Blog Talks look

zdjęcie 1-kopia 2

Saturday at OFF Piotrkowska district in Łódź meaning Orange Blog Talks! It’s another edition of the event held by Orange for the bloggers. This time the main topic “look” – fashion blogs.  The whole day of conferences and workshops, education of better blogging secrets! Initiative great, ‘cause blogger even the fashionist ones aren’t perfect and aim to self improvement. So instead of criticizing this not quite respectable virtual family, the right thought appeared to integrate its members and to widen knowledge of blogging. Tips and advice from all sorts of areas, journalism, marketing, and law,  were given to us by the experts. The whole event guided by Lekkostronniczy, Karol Markowicz and Wlodek Paciorek also familiar with the bloging world subject. Czytaj dalej

Faux pas!

5518831413ee7550a8f8d4358c395a0a12c81e70 ©sgp

Moda na modę czyli fashionweek’owe oblężenie! Kontrowersje wokół modowego eventu w Sopocie pojawiać się zaczeły jeszcze przed jego rozpoczęciem. Bo właściwie po co nam kolejny fashionweek skoro już jeden mamy? No właśnie. Czy to aby napewno tylko powielanie? O ile dobrze rozumiem ideę tego rodzaju eventów (przykładem może być tutaj Warsaw Fashion Street czy Warsaw Weekend), to przede wszystkim dostępność. Moda dla każdego i to bez wyróżnień!  W zestawie  jak się okazuje najlepszy czas na harce dla niszowych „celebrytów”!   Kiedy na świecie obowiązują uznane standardy i dress code, w Polsce bycie wieśniakiem jest ciągle cool. Pewnie palenie w pierwszym rzędzie, czy parodiowanie gości przez Kaję S i jej świtę, zaraz przed pokazem nie wywołałoby większych dyskusji, gdyby nie okoliczność tej modowej dla niektórych „imprezy”.  Bo w końcu jak lepiej zaprezentować „Kowalskiemu” tak uwielbianą na świecie dziedzinę, jak nie z szacunkiem ze strony pudelkowych celebrytów? Moda to sztuka i styl bycia. Zatem poddaję pod zapytanie, po co obnosimy się, że jesteśmy znawcami mody i chcemy z nią oswajać ludzi, skoro gubimy przy niej podstawowe formy zachowania? Pozdrawiam z pierwszego rzędu, znawców naprzeciwko! Czytaj dalej

Fashion for the people – Sopot Art & Fashion week

993689_609989542356098_1075569258_nModa wychodzi na ulicę czyli Sopot Art & Fashion week. Wystawy, wernisaże i dwa dni pokazów polskich projektantów. Co wyróżnia Sopot od pozostałych eventów modowych? Dostępność. Wreszcie każdy ma możliwość z bliska przyjrzeć się temu o czym do tej pory mógł przeczytać, czy usłyszeć z trzeciej ręki. Najwyższa pora udowodnić, że moda nie zawsze musi być na indywidualne zaproszenie, a oceniać może ją każdy. Pytanie tylko czy taka forma eventów w Polsce umie się odpowiednio przygotować do „ulicznych” realiów.
Piątkowy dzień otworzył Michał Starost swoją graficzną kolekcją z motywem Merlin. Kobieco i nowocześnie to idealne słowa opisujące tą kolekcję! Przepięknie zaprezentowały się suknie projektu Kuby Boneckiego. Awangarda w najlepszym wydaniu, zmysłowo, ale z klasą!  Swoją twórczość zaprezentowali też Chomisawa czy Natasha Pavluchenko. Zwieńczeniem dnia rewelacyjny pokaz „Jungle Gardenia” duetu Zuo Corp.  Kolekcja, na którą warto było czekać! Asymetryczność formy i oryginalne połączenie tkanin! Przedstawienie typowych zestawów w niebanalny sposób! To moim zdaniem jedna z lepszych kolekcji  na polskim rynku ostatnich czasów! Czytaj dalej

Fashion Week experience

IMG_7318Just a short review of the Saturday at this year’s Fashion Week Lódź! Although I managed to spend only one day at the event I’m proud to notice how it has rapidly grown since last year. The whole place, much more spacious than before designed in the same concept into two parts the showroom and the designer’s avenue. Finally a good rebound and a true fashion experience with the high class autumn/winter collections. Glad to say that Lódź is finally gaining more attention as the  Polish fashion district!

Czytaj dalej

Nie wszystko płynie

Chociaż często jak mantrę powtarza się, że każda nadchodząca chwila stanowi przypływ nowej, odmiennej rzeczywistości, zdaje się, że sens klasycznej paremii nie jest dziś tak oczywisty jak w czasach starożytnych. Współczesna młodzież codziennie skazana jest bowiem na morały dotyczące jej bezgranicznego zepsucia oraz opowieści o sklepowych półkach, jakie jeszcze niedawno przykryte były jedynie octem, po który trzeba było stać w kolejce. Czytaj dalej