Dwa latka. Dokładnie tyle minęło od mojego sesyjnego pomysłu pt. blogowanie! Dwa lata, które zamieniły moją fanaberię w rzeczywistą pasję, odkryły drzemiącą we mnie systematyczność i poddały jeszcze większym wątpliwościom mój przyszły zawód; )). Ku udręce rodziny, która zamyka obecnie szafy na kłódki i mojemu budżetowi, który najbardziej nad moim blogowaniem ubolewa, rozpoczynam kolejny rok!Czytaj dalej




