I don’t realy need much to my desired state of carelessness. Honestly, water and sun will do just enough to awaken in me even those long unused sources of child’s joy! Jaunty suit,a souvenir from Greece, probably fits best into the holiday climate and seaside “extravagance”.
Nie wiele mi potrzeba do upragnionego stanu beztroski. Prawdę mówiąc, wystarczą woda i słonce żeby pobudzić we mnie nawet te od dawna już nieużywane zasoby dziecięcej radości! Fikuśny kombinezon, czyli pamiątka z Grecji chyba najlepiej wpasowuje się w klimat wakacyjnego luzu i nadmorskiej “ekstrawagancji”.





super ! przewiewne, idealne na lato !!!
Zapraszam do siebie na konkurs, w którym do wygrania jest śliczny zegarek z brylancikami w dowolnym kolorze ! :)
http://princess-beyonce.blogspot.ch/2012/07/konkurs-wygraj-zegarek-z-brylancikami-w.html
Pozdrawiam :))
Dzięki to prawda kombinezon idealny na prawdziwie letnią pogodę!
Fantastyczny masz ten kombinezona le i foty są ultra kozackie :D
Haha dziękuję bardzo : ))
kombinezon przepiękny ! ja kocham moją długą marokańską sukienkę na takie upały, ale takim kombinezonem bym nie pogardziła :) kolory i wzory wspaniałe !
haha przez te wzory i kolory nie da się mnie na plaży nie zauważyć;p