Look from the second day of Sopot Fashion Days. Seems like I got myself in the mood of the show, feminine with the pale colours. As much as I love ethereal, partial transparent and flowing over the ground dresses (which Pavluchenko presented in her collection, photos in the next post), they might not be as much convinient in the rainy and hurricane season, which has currently visited.
Look z drugiego dnia Sopot Fashion Days. Kobieco w pastelach, przypadkowo dopasowałam się w klimat pokazu. Pomimo, że mam słabość do zwiewnych, częściowo prześwitujących i delikatnie płynących po ziemi sukienek (które Pavluchenko zaprezentowałą w swojej kolekcji, zdjęcia w następnych wpisie), niesprawdzają się one niestety w huraganowo – deszczowej porze jako nas ostatnio nawiedziła.
KAREN MILLEN – dress; PINKO – blazer; ALDO – espadrilles; LANCEL – bag
KAREN MILLEN – sukienka; PINKO – marynarka; ALDO – espadrile; LANCEL – torba







Świetna sukienka :) W połączeniu z torebką wygląda idealnie :)
Dzięki: ))!!
świetna sukienka, oryginalny krój :)
a u mnie właśnie pojawił się konkurs, więc zapraszam! :)
Dziękuję!
Ta szmizjerka jest boska! idealna na lato :)
A dziękuję ślicznie: ))